Nie sposób wyobrazić sobie współczesną gospodarkę bez nowoczesnego państwa. Szczególnie nie sposób wyobrazić sobie wielkie firmy, obracające setkami milionów złotych, działające w instytucjonalnej próżni. Od rzeczy tak wydawałoby się oczywistej jak powszechna zdolność czytania i pisania, przez sieci komunikacyjne i telekomunikacyjne, aż po ochronę prawną własności i realizacji umów – bez efektywnego państwa nie ma efektywnej gospodarki. Mimo to wiele firm, które najbardziej na państwie polskim korzystają, nie dokłada się proporcjonalnie do jego wydatków, „jadąc na gapę” dobrami publicznymi, za które płacimy my wszyscy w podatkach.

Znaczenie CIT

Uchylanie się podatników od danin publicznych stanowi poważne wyzwanie dla każdego państwa, dążącego do bycia sprawnym i sprawiedliwym. Uczciwe odprowadzanie podatków, w tym podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), to istotne źródło dochodów budżetowych. Te z kolei umożliwiają finansowanie usług publicznych, infrastruktury, ochrony zdrowia czy edukacji. Podatek ten nie tylko zasila finanse publiczne, ale także pełni ważną rolę w kształtowaniu stabilności i rozwoju gospodarki, zachęcając do uczciwej konkurencji oraz inwestycji. Rzeczywiste zyski przedsiębiorstw powinny odzwierciedlać zdolność firmy do zaspokajania potrzeb klientów w warunkach równości pomiędzy konkurentami, a nie umiejętność lawirowania w lukach prawnych i kreatywnej księgowości.

Unikanie płacenia podatku CIT przez firmy podważa mechanizmy sprawiedliwości fiskalnej i ogranicza możliwości państwa do realizacji swoich zobowiązań wobec obywateli. Walka z unikaniem CIT jest zatem kluczowym elementem działań administracji podatkowej, która stara się zabezpieczyć wpływy do budżetu i ograniczyć praktyki szkodliwe dla całej gospodarki. Zapewnienie transparentności i skuteczności poboru tego podatku sprzyja zrównoważonemu rozwojowi oraz konkurencyjności rynku.

Proceder ucieczki przed podatkiem CIT zubaża nie tylko Skarb Państwa, ale też budżety lokalnych samorządów. W 2024 r. do jednostek samorządu terytorialnego trafiało ok. 23% wpływów podatkowych z tej daniny. Od 2025 r. udział jednostek samorządowych jest już określony jako część dochodów podatnika a nie część samego podatku, i wynosi 7,8%, a więc ok. 2/5 pełnego CIT-u. Wartość ta dzielona jest w różnych proporcjach pomiędzy wszystkie szczeble samorządu: gminę, powiat (miasto na prawach powiatu), województwo.

Kim są „gapowicze”?

W celu większej transparentności opodatkowania największych podmiotów gospodarczych, Ministerstwo Finansów rokrocznie publikuje dane o płatnikach CIT[1], których przychody przekraczają równowartość 50 mln euro. Dzięki temu opinia publiczna zyskuje informację o rzeczywistych obciążeniach podatkowych firm, które w istotnej mierze kształtują gospodarczy krajobraz Polski. Znając faktyczny udział firm w finansowaniu państwa i jego zadań, konsumenci i kontrahenci mogą podejmować bardziej świadome decyzje.

W tym celu podjęliśmy się próby rozpoznania, które z największych firm niejako „jadą na gapę” w naszym państwie. Mamy przez to na myśli podmioty, które prowadząc działalność na bardzo dużą skalę, nie dokładają się proporcjonalnie do wydatków ponoszonych przez państwo, bez którego przecież ich działalność nie mogłaby być prowadzona w taki sposób, jak ma to miejsce.

Oceny tego czy dana firma odprowadza „dużo” czy „mało” podatków nie da się przeprowadzić jedynie patrząc na absolutną kwotę daniny. W rzeczywistości istotne jest to, czy suma przelana na konto Urzędu Skarbowego odpowiada skali zysków, które firma osiąga. Niestety i te nie są sprawą oczywistą, gdy nie ma się wglądu w finanse firmy. Spółki dysponują wachlarzem możliwości, by zyski te zaniżać lub „wyprowadzać” je do innych spółek, zarejestrowanych już w innych krajach. Wśród nich, np. zakup usług albo dóbr niematerialnych od spółek powiązanych kapitałowo. W takim przypadku polska spółka kupuje od swojej zagranicznej „matki” (jeśli ta jest jej właścicielem) czy „siostry” (jeśli mają wspólnego właściciela) np. prawo do wykorzystywania znaków handlowych, płacąc za to wysokie kwoty (ceny transferowe). Ten koszt powoduje, że polska spółka nie wykazuje dochodu, gdyż koszty przewyższają przychód, a tym samym nie ma od czego odprowadzić podatku CIT.

W ten sposób działalność prowadzona w Polsce, a więc korzystająca z polskich dóbr publicznych, generuje wpływy podatkowe nie dla państwa polskiego, ale, często znacznie niższe, dla państwa, które nie ma z nią faktycznego związku. Polem do nadużyć są również różnego rodzaju ulgi podatkowe czy odpisy amortyzacyjne, a także manipulowanie momentem księgowania przepływów finansowych.

Na podstawie skąpych danych prezentowanych przez Ministerstwo Finansów możemy domniemywać co do niektórych firm, że podatek przez nie płacony nie odpowiada osiąganym realnie korzyściom z prowadzonej w Polsce działalności. Tego typu wskazówką jest nietypowo mała wartość podatku CIT w relacji do obrotów (przychodu), które firma osiąga. Podatek CIT naliczany jest od dochodów, a więc przychodów firmy pomniejszonych o koszty. Naturalnym jest, że nawet w dużej działalności zdarzają się krótkookresowe straty, skutkujące brakiem podatku do zapłacenia. Jeśli jednak taki stan rzeczy utrzymuje się przez dłuższy czas lub zyski firmy są długotrwale bardzo niskie w porównaniu do obrotów, należy podejrzewać, że są to jedynie „fakty” księgowe, ukrywające rzeczywiste korzyści osiągane przez właścicieli firmy. W innym wypadku mówilibyśmy o daleko idącej niegospodarności w podmiotach, które osiągają największe sukcesy na rynku, a często prowadzone są przez międzynarodowe koncerny.

Analiza firm

Nasze pojęcie „gapowicza”, jako firmy, która nie odprowadza CIT-u albo odprowadza go w kwotach nieproporcjonalnie małych do skali swojej działalności, może być przekładane na liczby w różny sposób. Z jednej strony, mogą to być firmy, które przez kilka lat nie odprowadziły żadnego CIT-u, z drugiej takie, które regularnie odprowadzają go mało. I tutaj natrafiamy na pewną nieścisłość, gdyż nie sposób określić taki poziom rozdzielający „mało” od „niemało”, który przekona każdego. Dlatego w dalszej części zaprezentujemy dane dla różnych poziomów relacji CIT do przychodów, na co prosimy Czytelnika, by zwracał uwagę.

Aby nasza analiza była aktualna, pod uwagę wzięliśmy firmy, które były „dużymi CIT-owcami” w 2024 r. i tym samym widnieją w ostatnim zestawieniu Ministerstwa Finansów. Analizę rozszerzamy jednak na dane podatkowe tych podmiotów z poprzednich lat, zgodnie z opisaną wcześniej potrzebą oceny, czy praktyka podatkowa firmy powtarza się, czy jest jednorazowym zdarzeniem, mogącym mieć przyczynę w normalnej działalności gospodarczej. Wykluczyliśmy z analizy podmioty, niebędące typowymi przedsiębiorstwami działającymi dla zysku, a więc: fundacje, uczelnie, szpitale, instytuty i agencje państwowe, a także fundusze inwestycyjne, które co do zasady nie odprowadzają podatku CIT (ale znajdują się na ministerialnej liście). Usunęliśmy również podatkowe grupy kapitałowe, które nie osiągnęły dolnego limitu dochodów 50 mln euro, gdyż i takie są ujęte w zestawieniu Ministerstwa Finansów. W efekcie otrzymaliśmy listę 4 128 firm i grup kapitałowych, które w 2024 roku osiągnęły przychody co najmniej ok. 213,7 mln zł. Pamiętajmy więc, że na tej liście nie znajdą się firmy, które były w zestawieniu w poprzednich latach, ale w ostatnim roku nie przekroczyły progu przychodów.

Jak w całej tej grupie kształtował się poziom podatku CIT w relacji do przychodów? Średnia z ostatnich sześciu lat to 1,12%, a w ostatnim roku 1,06%. Oscyluje ona wokół wartości 1% od dość dawna, skąd wzięło się przekonanie – błędne – części opinii publicznej, że sprawiedliwym byłoby obłożenie wszystkich przedsiębiorców podatkiem obrotowym właśnie w wysokości jednej setnej obrotu. W rzeczywistości, jak zobaczymy w dalszej części analizy, relacja przychodów (oraz CIT-u) do obrotów różni się w zależności od branży, co nie jest związane z większą skłonnością do kreatywnej księgowości, ale raczej z marżowością produkcji. Przy tym, nawet dla branż nisko marżowych, możemy wyróżnić firmy, które przez wiele lat utrzymują go na zerowym lub skrajnie niskim poziomie, a więc rozpoznać „gapowiczów”.

Na początek przyjrzyjmy się tym firmom, które od lat niezmiennie  wykazują straty, co oczywiście skutkuje brakiem podatku CIT do odprowadzenia. Wśród ponad 4 tys. badanych firm znaleźć możemy 1989 podmiotów, które są na liście „dużych CIT-owców” nieprzerwanie od 2019 r. Wśród nich znajdują się przedsiębiorstwa, które w tym czasie nie zapłaciły ani złotówki podatku CIT! Jest ich 53, w tym takie znane marki, jak Aldi, Cersanit, C&A, Hebe (Jeronimo Martins), Cedrob, Nest Bank, Pesa, Lufthansa czy AstraZeneca. Jeśli skrócimy okres bezcitowej passy do czterech lat, to firm takich będzie już 108 (3,9% z 2 764, które od co najmniej 4 lat są w zestawieniu). Dołączą wtedy do grona „gapowiczów” kolejne znane firmy: Komfort, Dealz, Superbet, Modivo, Alstom.

Tab. 1 Lista wybranych firm, które w latach 2019-2024 nie odprowadziły ani złotówki podatku CIT.

 Nazwa
 Branża

 Przychód w 2024

 CIT w l. 2019-2024
„ALDI” SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ  Handel detaliczny4 195 197 051 zł 0,00 zł
 JERONIMO MARTINS DROGERIE I FARMACJA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ  Handel detaliczny          2 527 977 352 zł 0,00 zł
 POJAZDY SZYNOWE PESA BYDGOSZCZ SPÓŁKA AKCYJNA  Przemysł kolejowy          2 320 482 427 zł 0,00 zł
 CERSANIT SPÓŁKA AKCYJNA   Przemysł ceramiczny          1 716 999 501 zł 0,00 zł
 'ASTRAZENECA PHARMA POLAND’ SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄBadania i rozwój          1 637 047 955 zł 0,00 zł
CEDROB FOODS SPÓŁKA AKCYJNAPrzetwórstwo mięsne         1 335 706 084 zł 0,00 zł
NEST BANK SPÓŁKA AKCYJNABankowość         999 707 330 zł0,00 zł
DEUTSCHE LUFTHANSA SPÓŁKA AKCYJNA ODDZIAŁ W POLSCE Transport lotniczy          971 059 319 zł0,00 zł
C&A POLSKA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄHandel detaliczny         417 246 335 zł0,00 zł
 KROSNO GLASS SPÓŁKA AKCYJNA  Produkcja szkła          384 200 633 zł0,00 zł

Dalsze skracanie okresu, w którym szukamy firm niepłacących CIT-u wprowadza coraz większą wątpliwość co do tego, czy działania te mają źródło w kreatywnej księgowości, czy też w inwestycjach, dekoniunkturze, błędach strategicznych lub zdarzeniach losowych. W załączniku do publikacji „Gapowicze polskiej gospodarki. Największe firmy z najmniejszym CIT-em” zamieszczamy Tabelę Z.1, zawierającą listę 190 firm, które od 2022 r. nie płacą CIT-u. Są to firmy, które od co najmniej trzech lat są w zestawieniu MF i przez ostatnie trzy albo więcej lat nie odprowadziły ani złotówki tego podatku. Nie wiemy przy tym, czy i w jakiej wysokości podatek CIT odprowadzały one przed przekroczeniem progu 50 mln euro przychodu oraz przed 2019 r.

Granica „zerowego” CIT-u jest, oczywiście, umowną i trudno dowodzić, że firma, która odprowadza w CIT-cie, np. mniej niż promil swoich obrotów już nie „jedzie na gapę” w autobusie linii „Polska”. Dlatego sprawdziliśmy też, które firmy w każdym z czterech ostatnich lat zapłaciły nie więcej niż 0,1% przychodów. Oczywiście, znalazły się tam wszystkie firmy, wspomniane wcześniej jako niepłacące w tym okresie CIT-u, ale lista rozszerzyła się do aż 231 podmiotów (8,4%). Wśród nich znajdziemy firmy takie jak Volkswagen, Empik, Netia, OSM Łowicz, Netto Indygo, Black Red White, Skanska czy Agora. Oznacza to, że co dwunasta firma z przychodami powyżej 213 mln zł płaci regularnie zerowy lub mikroskopijny (do 0,1%), w stosunku do obrotów, podatek CIT.

Tab. 2 Lista wybranych firm, które w latach 2021-2024 ani razu nie odprowadziły podatku większego niż 0,1% przychodu.

NazwaBranżaPrzychód w 2024 r.Największy % CIT do obrotów w ostatnich 4 latach
„VOLKSWAGEN MOTOR POLSKA” SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ Przemysł motoryzacyjny      7 787 860 104 zł0,02%
POLSKI TYTOŃ SPÓŁKA AKCYJNA Branża tytoniowa         3 172 410 470 zł0,07%
MAN BUS SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ Przemysł motoryzacyjny         3 044 694 031 zł0,09%
NETTO INDYGO SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ Sprzedaż detaliczna książek prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach      2 545 428 215 zł0,05%
EMPIK SPÓŁKA AKCYJNA Sprzedaż detaliczna          2 228 644 314 zł0,0006%
OKRĘGOWA SPÓŁDZIELNIA MLECZARSKA W ŁOWICZU Przetwórstwo mleka         2 170 314 050 zł0,08%
’NETIA’ SPÓŁKA AKCYJNA Telekomunikacja         1 486 523 876 zł0,05%
’WIELTON’ SPÓŁKA AKCYJNA Przemysł motoryzacyjny         1 351 426 870 zł0,09%
’BLACK RED WHITE’ SPÓŁKA AKCYJNA Produkcja mebli         1 318 926 540 zł0,07%
SKANSKA SPÓŁKA AKCYJNA Budownictwo         1 029 274 604 zł0,01%
PGK AGORA Koncert medialny         1 017 364 221 zł0,01%
’CERAMIKA PARADYŻ’ SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ Przemysł ceramiczny         826 961 351 zł0,03%

We wspomnianej wyżej publikacji, Tabela Z.2 w załączniku przedstawia listę 123 podmiotów, których współczynnik CIT do przychodu w żadnym z ostatnich czterech lat nie przekroczył 0,1%. Są tam również szczegółowe tabele danych zagregowanych na poziomie branż.

Analiza międzybranżowa

Przyjrzyjmy się teraz, jak kształtują się średnie wartości CIT do przychodów dla różnych branż polskiej gospodarki. Przynależność firmy do danej branży określa kod PKD przeważającej działalności, deklarowany przez samą firmę.

Jak wspomnieliśmy, średni współczynnik kwoty podatku CIT do przychodów oscyluje w ostatnich latach wokół wartości 1%. Dla firm w zestawieniu średnia wartość tego współczynnika za ostatnie sześć lat wyniosła 1,12%, jednak różnice pomiędzy branżami są dość wyraźne. Naturalnie występują bowiem branże o wyższych i niższych marżach, co przekłada się na relację dochodu do przychodu, a tym samym podatku CIT (liczonego od dochodu) do przychodu. W dalszej analizie pominiemy działy PKD od 84 w górę, w których działa wiele podmiotów publicznych lub funkcjonujących w systemach nierynkowych, przez co ich pozostawanie faktycznie nierentownymi może być racjonalne.

Z analizy danych MF wynika, że branżami, w których współczynnik CIT do przychodu jest znacznie poniżej średniej są: wiele rodzajów przetwórstwa spożywczego, sprzedaż samochodów czy generalnie sprzedaż hurtowa i detaliczna z pewnymi wyjątkami. Wysoki współczynnik CIT do przychodów odnotowują z kolei takie gałęzie gospodarki jak: budownictwo, telekomunikacja, różnego rodzaju działalność w branży IT czy pośrednictwo pieniężne.

Tab. 3 Średni poziom relacji CIT do przychodu firm w poszczególnych działach PKD

Dział PKDNazwa działu (l. firm)Średnioroczny %CIT/przychód na poziomie firm
10Produkcja artykułów spożywczych0,85%
29Produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, z wyłączeniem motocykli0,68%
45Handel hurtowy i detaliczny pojazdami samochodowymi; naprawa pojazdów samochodowych0,68%
46Handel hurtowy, z wyłączeniem handlu pojazdami samochodowymi0,86%
47Handel detaliczny, z wyłączeniem handlu detalicznego pojazdami samochodowymi0,66%
*********
41Roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków1,85%
43Roboty budowlane specjalistyczne1,53%
62Działalność związana z oprogramowaniem i doradztwem w zakresie informatyki oraz działalność powiązana1,25%
64Finansowa działalność usługowa, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych1,95%
68Działalność związana z obsługą rynku nieruchomości2,55%

Kolejnym istotnym pytaniem jest, czy mamy w Polsce do czynienia z branżami, w których proceder zaniżania podstawy opodatkowania CIT jest szczególnie częsty, czyli czy są branże, w których „gapowiczów” jest wyraźnie więcej niż w innych? Analiza sektorowa pokazuje, że tak. Na jej potrzeby poszerzamy nieco definicję „gapowicza”, zwiększając do 0,2% przychodu maksymalną wartość CIT-u, jaką w którymkolwiek z ostatnich 4 lat odprowadził dany podmiot. Nadal nie są to przesadnie restrykcyjne warunki, a dzięki temu większa ich populacja pozwoli na sensowną analizę rozkładu pomiędzy branżami. Tak zdefiniowanych „gapowiczów” mamy już 567 spośród 3 923 wszystkich podmiotów (14,5%) z analizowanych branż na liście dużych płatników CIT.

Warto odnotować, że branża sprzedaży samochodów charakteryzuje się niską relacją CIT do przychodów, a jednocześnie jest w niej mało firm, które „jadą na gapę”. To wskazuje na fakt niskiej marżowości produkcji w tej branży. Innymi branżami, w których spotykamy mało „gapowiczów” są branża ubezpieczeniowa – tylko 1 z 38 firm spełnia naszą definicję „gapowicza” – oraz przemysł chemiczny, gdzie są jedynie 3 takie firmy z 90. Szczególnie niskim odsetkiem „gapowiczów” mogą pochwalić się branże budowlana, transportu i magazynowania oraz gospodarki wodnej. Na drugim krańcu skali znajdują się firmy z wyraźną nadreprezentacją „gapowiczów” – informacja i komunikacja, usługi administracyjne oraz energetyka.

Podsumowanie

Problem unikania podatku CIT przez największych graczy polskiej gospodarki zdaje się nie znikać. Wciąż 190 firm, działających na bardzo dużą skalę, potrafi nie zapłacić podatku CIT przez trzy kolejne lata, a wśród nich ponad 50, które już od sześciu lat raportują działalność nieprzynoszącą zysku. Z kolei aż 14,5% dużych płatników CIT nie odprowadziło w żadnym z ostatnich czterech lat więcej niż 0,2% swoich przychodów.

Opisywane  zjawisko generuje co roku miliardowe straty dla budżetu państwa. Nie oznacza to, że uporanie się z zaniżaniem i unikaniem podatku CIT znacząco odmieniłoby stan polskich finansów publicznych. Mogłoby jednak uzdrowić mechanizm rynkowy,  pozwalając uczciwym firmom konkurować na równych zasadach z tymi, które same przyznają sobie „premię podatkową”. Z tego względu, wydaje się to zadanie dużej wagi, z którym od wielu lat rządy nie potrafią sobie poradzić.


 [1] https://www.gov.pl/web/finanse/indywidualne-dane-podatnikow-cit